Durszlak.pl Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Blog > Komentarze do wpisu

Pączki

Pączki

Od jakiegoś czasu chodziły za mną pączki.. więc postanowiłam je w końcu zrobić:) Pomimo iż smażyłam je pierwszy raz w życiu, wyszły rewelacyjne! Pierwszy talerz pączków zniknął w ekspresowym tempie - pączki były jeszcze przed lukrowaniem;)

Przepis znalazłam na blogu Moje Wypieki.

Składniki (około 50 mniejszych pączków):

  • 1 kg mąki pszennej (moje ciasto wyszło za rzadkie, więc dodałam więcej mąki)
  • 100 g drożdży świeżych (lub 50 g drożdży suchych)
  • około 150 g cukru
  • 500 ml mleka
  • 6 żółtek
  • 1 całe jajko
  • 100 g rozpuszczonego masła (lub 5 - 6 łyżek oliwy)
  • pół laski wanilii (lub małe opakowanie cukru wanilinowego)
  • kieliszek spirytusu
  • sok i skórka otarta z całej cytryny
  • pół łyżeczki soli
  • olej roślinny do smażenia
  • konfitura/dżem do nadziewania
  • cukier puder do posypania lub lukier (1 szklankę cukru pudru łączymy z 2 - 3 łyżkami gorącej wody)
  • kandyzowana skórka pomarańczowa lub migdały do posypania

Świeże drożdże łączymy z łyżką cukru, 1/2 szklanki ciepłego mleka oraz 200 g mąki. Powstały rozczyn przykrywamy ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce, aż wyrośnie (w przypadku suchych drożdży pomijamy robienie rozczynu).

W misce ucieramy żółtka, jajo oraz pozostały cukier. Do masy przesiewamy mąkę, dodajemy rozczyn, ziarenka wanilii, sok z cytryny oraz skórkę, pozostałe mleko, spirytus oraz szczyptę soli. Wszystkie składniki wyrabiamy, aż ciasto będzie gładkie i lśniące. Na końcu dodajemy roztopiony tłuszcz, wyrabiamy i formujemy kulkę z ciasta. Odstawiamy ciasto na 10-15 minut w ciepłe miejsce.

Istnieje kilka możliwości formowania pączków. Dla początkujących proponuję tak jak ja ciasto rozwałkować na grubość 1 cm, szklanką wykrajać pączki i odkładać je na stolnicę do wyrośnięcia (nadziewamy po usmażeniu). Inną możliwością jest formowanie krążków w dłoni oraz nadziewanie przed smażeniem. Należy jednak uważać, aby ciasto się nie rozkleiło podczas pieczenia, a dżem nie wypłynął.

Pączki smażymy w głębokim tłuszczu (około 170-180 st C) po obu stronach, aż będą miały złotobrązowy kolor (jeśli olej będzie za gorący pączki szybko spalą się za zewnątrz, zaś w środku będą surowe). Nadmiar tłuszczu odsączamy na papierowym ręczniku. Pączki nadziewamy konfiturą już po usmażeniu (szprycą z długą końcówką). Gotowe pączki (jeśli zdążymy) posypujemy cukrem pudrem lub polewamy lukrem.

Smacznego:)

Pączki

niedziela, 12 lutego 2012, an_ka11

Polecane wpisy